Śmierć opowiada o swych spotkaniach z pewną małą dziewczynką. Dziewczynce, której dzieciństwo przypada w czasie trwania II wojny światowej i która zostaje oddana pod opiekę niemieckiej rodzinie.
Trochę o książkach, dużo o dorastaniu. Trochę o wyborach życiowych, dużo o moralnych dylematach, które dylematami wcale być nie muszą. Dużo o człowieczeństwie i o tym, że dobro można znaleźć w miejscach, w których się go zupełnie nie spodziewamy. Na przykład na przyczepie pewnej ciężarówki.
Polecam "Złodziejkę książek" i inną, mniej znaną książkę Zusaka - "Posłaniec".